Comenius: Węgry Drukuj
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 11 lutego 2013 01:00

Wyjazd do Budapesztu3 lutego 2013 roku czworo uczniów pod opieką pani Joanny Kryńskiej i pani Anny Kopeć udało się na Węgry w ramach drugiego wyjazdu zagranicznego z projektu Comenius. Na miejsce dotarli ok. godz. 22. Podróż była spokojna i odbyła się bez większych problemów. Po uczniów przyjechały rodziny u których mieli mieszkać przez cały pobyt w Budapeszcie.

Następnego dnia rano zebrali się wszyscy w szkole oprócz przedstawicieli naszej szkoły oraz Węgrów byli jeszcze nauczyciele i uczniowie z sześciu innych krajów Europy. Zaczęło się od ceremonii otwarcia. Później wszyscy mogli obejrzeć szkołę. Uczniowie wzięli też udział w lekcji języka angielskiego razem z węgierskimi uczniami. Po obiedzie w restauracji wszyscy udali się na spotkanie z burmistrzem. Po powrocie do szkoły czekały na uczniów zajęcia integracyjne i lekcja języka węgierskiego. Wieczory były wolne od zajęć.

We wtorek nadszedł czas na przedstawienie prezentacji o osobach na których wzorują się młodzi ludzie z reprezentowanych krajów. Przez resztę dnia zwiedzali Budapeszt. Uczestnicy spotkania mogli zobaczyć m.in. budynek parlamentu.

Cały następny dzień zajęła wycieczka do innych węgierskich miast: Szentendre, Visegrad, Esztergom. Wyjazd był bardzo ciekawy, każdy mógł znaleźć coś co go zainteresowało. Po pasjonujących trzech dniach pobytu nadszedł czwarty. Rozpoczął się tradycyjnie w szkole dyskusją dotyczącą prezentacji o naszych autorytetach. Następnie wszyscy mieli czas wolny, który mogli wykorzystać wedle własnego uznania np. pójść na zakupy. Nieubłaganie nadchodził jednak koniec pobyty. O godzinie 17.00 rozpoczęło się pożegnalne przyjęcie. NA nim mogli zobaczyć pokaz iluzjonistyczny i tradycyjne tańce węgierskie. Wszystko zakończyło się dyskoteką. Gdy nadszedł czas pożegnania wszystkim zrobiło się bardzo smutno, zdążyli się już trochę poznać i polubić w ciągu tych czterech dni.

Nasza grupa, mimo, iż wszyscy położyli się do łóżek bardzo późno, musiała stawić się już o 5.30 na miejscu odjazdu. Okazało się jednak, że musieli czekać tam aż do godziny 7.00. W końcu mogli zająć swoje miejsca w autokarze i dojechali po ośmiu godzinach podróży do Krakowa, a stamtąd do Rzeszowa. Tam wszyscy zmęczeni lecz zadowoleni mogli już udać się do swoich domów.

Na pewno bardzo dobrze wspominają swój pobyt w Budapeszcie.